Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego będąc w grupie współpracowników, znajomych czy nawet całkiem obcych osób macie lepsze pomysły, a zadania wykonujecie szybciej? W psychologii społecznej takie zachowanie opisuje facylitacja społeczna. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się czym ono tak naprawdę jest i jak je wykorzystać do zwiększania efektywności zespołów.

Facylitacja społeczna – czym tak naprawdę jest? 

Według Wikipedii, facylitacja społeczna to:

pojęcie z dziedziny psychologii społecznej, oznacza napięcie wynikające z obecności innych osób i możliwości oceny przez nich naszego działania. 

Zatem, parafrazując, facylitacja społeczna, to nic innego, jak wpływ obecności innych osób na nasze zachowanie, a w efekcie na naszą wydajność. Dowiedziono, że bycie obserwowanym wzmaga chęć do działania, wykazania się i spełniania postawionych nam celów. Ma to zastosowanie w stosunku do czynności o niskiej złożoności lub znanych osobie je wykonującej, gdzie pewność co do własnych możliwości jest dość wysoka. W przypadku zadań trudnych, powodujących uczucie wysokiego poziomu dyskomfortu czy stresu, efekt potrafi być odwrotny (patrz: hamowanie społeczne, interferencja społeczna). 

poziomy słuchania
unsplash.com

Facylitacja społeczna w przykładach

Jednym z najbardziej znanych w tym obszarze eksperymentem społecznym, jest ten przeprowadzony przez amerykańskiego psychologa Roberta Zajonca. Polegał na tym, że karaluchy wpuszczone do labiryntu były obserwowane w dwóch sytuacjach – bez i z widownią. Jak łatwo domyślić się po wstępie, zwierzęta osiągały lepsze wyniki, gdy były obserwowane przez inne karaluchy. 

W takie zachowanie wkradają się tajniki motywacji. Będąc obserwowanym, jesteśmy bardziej skupieni, zaangażowani, czujemy, że grupa trzyma nas w ramach pewnych zachowań. Wręcz można by rzec, że obecność innych osób wzmaga poczucie celowości – jestem w tej grupie / w pracy, więc wykonuję to co do mnie należy, bez zbędnego przeciągania. Całość doskonale obrazują przykłady zachowań motywowanych obecnością grupy:

  1. Sportowcy przy kibicach odczuwają zwiększoną motywację w stosunku do gry na pustych obiektach. 
  2. Dzieci bawią się bardziej ochoczo w obecności rówieśników niż samotnie. 
  3. Rozwiązywanie problemów przychodzi szybciej w grupie niż w pojedynkę. 

Trochę inną teorię przedstawia Robert Baron, twierdząc, że przebywanie wśród innych zawęża pole uwagi i jest to korzystne w przypadku wspomnianych zadań o niskiej złożoności. Profesor potwierdził także, że obecność innych osób negatywnie wpływa na wykonywanie trudnych, wymagających przetworzenia dużej ilości informacji zadań. 

Fun fact: niektóre badania dowodzą, że nie tylko obecność innych osób, ale także samo poczucie, że ktoś na nas spogląda wzmaga motywację! Wystarczają nawet wydrukowane oczy!

Jak wykorzystać facylitację społeczną?

Znając już podstawy, warto spróbować określić, jak w swoim środowisku można wykorzystać siłę obecności innych osób. Poniżej wymienię kilka znanych i przetestowanych przeze mnie metod do budowania zmotywowanych zespołów, ale także do bycia dobrym liderem grupy. 

  1. Bądź facylitatorem – wspieraj pozytywnie, motywuj słowem, staraj się nie przeszkadzać, ale podkreślaj istotę zadania. 
  2. Zadbaj o otoczenie podczas wykonywania trudnych zadań lub w okresach wzmożonej pracy zespołu. Spraw, by wykonywanie trudnych zadań było łatwiejsze. Poznaj potrzeby ludzi naokoło. 
  3. Dbaj o atmosferę w zespole, nie tylko wtedy gdy jesteś liderem – będąc członkiem grupy masz na to ogromny wpływ. 
  4. Zapewniaj ciszę i brak biurowego zgiełku zespołom i indywidualnym osobom. Pozwalaj na pracę w osamotnieniu i sam z tego korzystaj. 
  5. Zbieraj zespół w jednym miejscu, gdy trzeba wykonać proste i łatwe zadania, motywuj do wspólnej pracy. 
  6. Obserwuj. Gdy widzisz, że obecność grupy wpływa na kogoś negatywnie – reaguj. 
Daily Scrum
unsplash.com

Facylitacja a praca zdalna

Po poprzednich akapitach można się mocno zastanowić nad faktem pracy rozproszonej, zdalnej. Przecież będąc w swoim domu, czasami nawet samotnie, nie mamy szans na przebywanie w grupie. To nieprawda! Zespoły pracujące zdalnie (przeczytaj też: Narzędzia wykorzystywane do pracy zdalnej – Tips&Hints) mogą się spotykać, motywować słowem pisanym i mówionym, wyznaczać sobie cele i wspólnie się z nimi rozprawiać. Członkowie grup mają wiele możliwości do tego, by być razem pomimo dużych odległości. Liderzy zaś powinni zwrócić na to uwagę i organizować “życie społeczne” nawet w takich warunkach.

A co z rozpraszaniem? Rzecz jasna, nie da się bezpośrednio przenieść obecności do świata wirtualnego, ale jestem pewna, że aktywność całej grupy na Slacku, Zoomie czy Meet wpływa na nasze skupienie na zadaniu. Ja gdy robię coś skomplikowanego wyłączam komunikatory – by odłączyć się od grupy. Daje mi to poczucie “zamknięcia się w salce”, wtedy jestem tylko dla konkretnego zadania. Jak skończę, wracam do konwersacji i aktywności w grupie. 

Podsumowanie

Wydawałoby się, że podróż do biura, spędzanie czasu z innymi, mnogość komunikatów i codzienny zgiełk w budynkach firm nie sprzyjają pracy. Jest jednak inaczej! Facylitacja społeczna dowodzi, że nadal, ponad wszystkie minusy, praca w grupie jest bardziej efektywna i motywuje na wielu poziomach. Należy jednak pamiętać o rozpraszaczach, które mają wpływ na skupienie i pracę jednostek. Sama facylitacja społeczna także może rozpraszać! 


Sprawdź nasze ostatnie wpisy: