Paradoksalnie, wykonując pracę zdalną, mierzymy się z podobnymi wyzwaniami jak podczas pracy w biurze: codzienną komunikacją, organizacją zajęć, różnego rodzaju procesami i ciągłymi próbami ich polepszenia. Wirtualna współpraca między globalnymi zespołami nie jest pozbawiona dodatkowych wyzwań. Różnice między strefami czasowymi, językami, kulturami i poziomami umiejętności, nie wspominając o różnych warunkach ekonomicznych i systemach politycznych krajów członków zespołu, mogą wpływać na ich efektywność i sposób działania. Niezależnie od konfiguracji i systemu pracy, dużo czasu poświęcamy na podkreślenie, jak ważna jest otwarta komunikacja, dawanie feedbacku czy ustalanie wspólnych zasad. Nie znam zespołów, które tego nie robią. Mało kto jednak pochyla się nad zagadnieniem różnic kulturowych. Wszyscy próbujemy być tacy sami, zapominając właśnie o tym czynniku, który równie mocno determinuje nasze zachowania. Cultural agility, czyli zwinność kulturowa, określająca umiejętne adaptowanie się do bytowanie, kontrybuowania i partycypacji w międzynarodowych zespołach, to niedoceniany temat. A moim zdaniem, wraz z rosnącą ekspansją pracy na odległość, to aspekt, na który powinniśmy szczególnie zwrócić naszą uwagę. 

Kultura

Zacznijmy od kilku podstawowych informacji dotyczących ludzkiego zachowania. Co na nie wpływa? Jak może się ono zmieniać w zależności od sytuacji, w której się znajdujemy? Wpływ na to może mieć wiele aspektów: 

  • nastrój w jakim obecnie jesteśmy,
  • nasza osobowość i nasze nastawienie do życia,
  • otoczenie, w jakim się znajdujemy,
  • to, jak jesteśmy wychowani,
  • nawet pogoda
  • oraz oczywiście kultura!

Kultura to czynnik, którego często nie bierzemy pod uwagę podczas współpracy na rynku międzynarodowym. Nie zastanawiamy się nad tym, jak inne nacje np. reagują podczas stresowych sytuacji lub kiedy zwróci się im uwagę. Jako Polacy często szukamy drugiego dna. Przykładowo podczas rozmów o produkcie, boimy się, czy też po prostu nie chcemy zadać pytań doprecyzowujących. Skutkuje to brakiem odpowiedzi na nasze niezadane pytania, a w konsekwencji przeradza się w budowanie domysłów i hipotez w kuluarach.

Co wpływa na kulturę?

Kultura nie jest związana tylko z miejscem naszego urodzenia czy wychowania, ale i wieloma innymi czynnikami, które na nas wpływają. To m.in. edukacja, narodowość, religia i wierzenia, orientacja seksualna, płeć, pokolenie czy wychowanie. Wszystkie te elementy wpływają w mniejszym lub większym stopniu na nasze zachowanie.

Bywa, że w zależności od sytuacji niektóre nasze zachowania wynikające z tego, a nie innego elementu kultury dominują nad naszymi odruchami:

  • czynnik narodowy dominuje nad religijnym, 
  • czynnik pokoleniowy dominuje nad płciowym, 
  • kultura pracy, czy też korporacyjna, dominuje nad czynnikiem narodowym.

Używając słowa “dominacja”,  nie mam na myśli całkowitego zdegradowania drugiego elementu, a jedynie większe skupienie się na cechach naszego charakteru czy czynnikach związanych z tym, z jaką kulturą w danym momencie się utożsamiamy. Powyższe zestawienie jest jedynie przykładem tego, jak układ dominacji może się rozkładać. 

Kultura zatem może wpływać na wiele aspektów naszej pracy: 

  • jak ją wykonujemy,
  • jak się zachowujemy,
  • jakim językiem się posługujemy, 
  • jak rozwiązujemy wyzwania, problemy i konflikty,
  • jak prowadzimy negocjacje,
  • jak nawiązujemy relacje i o nie dbamy.

Idąc tym tokiem rozumowania, widzimy, jak wiele wynika z naszych wartości. 

Wartości

Wartości i wierzenia są wyuczone w kulturze narodowej i mogą być nieświadome. Możesz nie zdawać sobie sprawy z własnych przekonań, dopóki nie skonfrontujesz się z kimś innym niż ty. Może Ci to uświadomić praca z koleżanką czy kolegą z innego kraju, która może okazać się nie lada wyzwaniem. Wartości różnią się ogromnie między sobą, zwłaszcza w różnych kulturach narodowych. Mamy tendencję do oceniania zachowania innych na podstawie naszych własnych norm kulturowych – to swego rodzaju „soczewka”, przez którą patrzymy. I na tym właśnie polu istnieje wiele okazji do potencjalnego konfliktu, nieporozumień. Różne wartości prowadzą do różnych zachowań. Zachowań, których możemy nie rozumieć. Ważne jest więc starać się poznać i docenić te różnice, aby efektywnie pracować z ludźmi z innych kultur. 

Zwinność kulturowa

Kultura kraju, w którym mieszkamy przez wiele lat lub od urodzenia, często jest przez nas niezauważana, ponieważ jesteśmy jej częścią. Ba! Często nawet nie dostrzegamy przywar kultury własnego kraju, dopóki nie staniemy gdzieś z boku, nie spojrzymy na nią pewnej perspektywy lub dopóki ktoś nie uświadomi nam, jak się zachowujemy. 

Ogólną zasadą co do współpracy na rynku międzynarodowym, z zupełnie obcymi kulturami jest zachowanie pewnej dozy ostrożności. Jeżeli przykładowo miałbyś po raz pierwszy w życiu zacząć współpracę z Chinami, postaraj się dowiedzieć czegoś o ich kulturze. Mogę podpowiedzieć, że podczas rozmów z Chińczykami konieczne są uważniejsza obserwacja, czujniejsze słuchanie i mniej wylewne wypowiadanie się. Gdy w pełni zrozumiesz, jak działają zasady współpracy, spróbuj się do nich dostosować.

Praca z innymi kulturami

Czasem słyszę, że nie ma czegoś takiego jak kultura amerykańska, bo jest to zbyt duża generalizacja. Fakt, Ameryka jest bardzo duża, podzielona na regiony, z których każdy jest inny, jest indywidualną jednostką. Są jednak pewne wspólne elementy kulturowe zauważalne nawet dla kraju takiego jak USA. Współpracując z Amerykanami, warto sprawdzić, jakich zachowań możesz się po nich spodziewać. 

Oczywiście, kiedy pracujemy z osobami z innych kultur, nie powinniśmy robić założeń, kierując się stereotypami. To jednak nie znaczy, że nie powinniśmy poświęcić czasu na zrozumienie podstawowych zasad i strategii działań typowych dla danej narodowości. Poznanie, respektowanie i próba zrozumienia innych kultur może być kluczem do sukcesu we współpracy na rynku międzynarodowym.

W kulturze japońskiej mówi się: “Jeżeli nie potrafisz czytać w powietrzu, nie jesteś dobrym słuchaczem”. Komunikowanie się bez jednoznacznego wyrażania  tego, co tak naprawdę się ma na myśli, jest nieodłącznym elementem japońskiej kultury, mocno w niej zakorzenionym. Japończycy porozumiewają się w ten sposób, nie zdając sobie z tego sprawy. 

To wszystko wiąże się z relatywnym porównywaniem kultur i osobowości z naszą własną. Gdy przykładowo powiemy, że Amerykanie są otwarci i przyjaźni, mamy na myśli, że są bardziej otwarci niż my, Polacy. Może to nie być prawdą w kontekście innej kultury, np. hiszpańskiej. 

O co więc chodzi w tej całej zwinności kulturowej?

A o to, żeby się wzajemnie do siebie dostosowywać i docierać. Być łasym na poznanie i zrozumienie motywatorów i schematów zachowań innych. Nie chodzi o to, żeby pozbawiać się własnego “ja”, ale żeby wspólnie wypracować najlepszy sposób na komunikację, która będzie jasna i klarowna dla wszystkich, a w konsekwencji przerodzi się w owocną współpracę.

Wszyscy jesteśmy tacy sami, wszyscy jesteśmy różni.

Wszyscy jesteśmy ludźmi i kierują nami te same instynkty. Kiedy jesteśmy zdenerwowani czy podekscytowani, nasze serce bije szybciej. Kiedy jesteśmy smutni czy zdenerwowani, szybciej doświadczamy zmęczenia. Odczuwamy te same ludzkie emocje takie jak zazdrość, podekscytowanie czy złość. W tym kontekście wszyscy ludzie są tacy sami. 

I tak, jednocześnie wszyscy jesteśmy różni. Nawet gdy wychowujemy się w tym samym otoczeniu, gdy mamy tych samych rodziców, nie jesteśmy tacy sami. Każdy z nas ma swój własny styl, gust czy zainteresowania.

Więc nieważne, z kim pracujemy, ważne, że powinniśmy rozpocząć naszą relację od próby zrozumienia unikalnych cech, zachowań i preferencji innych osób. Nie powinniśmy zakładać, że np. ktoś z kultury amerykańskiej nigdy nie da nam bezpośredniego feedbacku. Każdy jest indywidualny, a w dobie pracy na odległość i coraz częstszych i łatwiejszych przeprowadzek do innych krajów różnice kulturowe definiują poniekąd naszą tożsamość i powinny być szczególnie brane pod uwagę podczas budowania relacji. 

Pamiętajcie więc! Nie warto zakładać, warto się poznawać. Warto być zwinnym kulturowo.

Przy okazji polecam książkę Erin Meyer, The Culture Map:

zwinność kulturowa

Sprawdź nasze poprzednie wpisy: